Ciemno, cisza, cztery sciany , jakas muzyka , a w tym wszystkim siedziala ona.
Ona.?
Tak ona kilkunastoletnia i smutna dziewczyna ,
ktora w jakis okropny sposob zostala skrzywdzona przez swojego wtedy juz bylego chlopaka.
Siedziala wpatrzona w ekran laptopa
i snula jakies straszne mysli.
Dlaczego ..?
Dlatego ze tesknila
dlatego, ze dla niej zycie bez niego po malu przestawalo miec sens.
A przeciez nie tak dawno bylo tak pieknie.
Spędzali razem kazda wolną chwile.
Nie mogli bez siebie zyc.
Nikt nie wiedzial co sie stalo .
Nikt nie wiedzial czemu sie rozeszli.
Naprawde nikt.
Krązyly plotki,
ze ona niby zobaczyla go z inna.
Ale czy to prawda .?
Tego nie wiem.
Po prostu nie jestem w stanie tego powiedziec.
Wiem jednak napewno ,ze ona
juz nie siedzi i nie placze bo z tesknoty za nim sie zabila.
Moze to i lepiej.
przynajmniej juz nie cierpi .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz