Kataklizm
Siedze w jakims szambie po uszy.Noe wiem co sie wokol mnie dzieje.Nie jestem w stanie wymowic ani jednego slowa.Po prostu chora sytuacja .!!Boje sie ze cie strace juz na zawsze.A jezeli jutro sie obudzea ciebie juz nie bedzie ..?Nie wiem co zrobie.Po prostu nie potrafie tego ogarnac !
Przepraszam, ale nie mam juz sily.
Zyje nadzieja ,
ze cos sie zmieni,
ze damy rade.
Ale przeciez nadzieja jest matka glupich.
Nie wiem ,
ja juz nic nie wiem.
Nie jestem w stanie nic powiedziec.
Po prostu przepraszam.. Przepraszam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz