środa, 31 lipca 2013

Kataklizm


Siedze w jakims szambie po uszy.
Noe wiem co sie wokol mnie dzieje.
Nie jestem w stanie wymowic ani jednego slowa.
Po prostu chora sytuacja .!!
Boje sie ze cie strace juz na zawsze.
A jezeli jutro sie obudze
a ciebie juz nie bedzie ..?
Nie wiem co zrobie.
Po prostu nie potrafie tego ogarnac !
Przepraszam, ale nie mam juz sily.
Zyje nadzieja ,
ze cos sie zmieni,
ze damy rade.
Ale przeciez nadzieja jest matka glupich.
Nie wiem ,
ja juz nic nie wiem.
Nie jestem w stanie nic powiedziec.
Po prostu przepraszam.. Przepraszam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz